O CO CHODZI W INSULINOOPORNOŚCI?

Na przestrzeni ostatnich lat obserwujemy istną plagę insulinooporności. Coraz więcej osób zmaga się z uciążliwymi skutkami zaburzonej gospodarki węglowodanowej. Liczba osób walczących z nadwagą oraz otyłością również stale rośnie, i to w zastraszającym tempie. Niestety nadal nie tak wiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak silnie powiązane jest to właśnie z insulinoopornością.

insulinooporność insulina glukoza cukrzyca dieta zdrowie dietoterapia indeks glikemiczny ig łg dietetyka leczenie blog zywienie

Z tego też względu zdecydowałam się stworzyć wpis na temat tego powszechnie występującego zaburzenia. Dowiesz się z niego czym właściwie jest insulinooporność, jakie są jej objawy, przyczyny i skutki. Przeczytasz o tym, jak zdiagnozować to zaburzenie i jakie badania wykonać w tym celu.

Następnie postaram się pokazać Ci w jak najbardziej przejrzysty sposób jak przywrócić równowagę, uregulować poziom glukozy we krwi, poprawić wrażliwość na insulinę. Dowiesz się, jakie są zasady komponowania posiłków o niskim indeksie glikemicznym i dlaczego właściwie tak ważne jest, aby to robić. Dodam również kilka istotnych wskazówek, które sprawią, że cały proces będzie łatwiejszy i przyjemniejszy.

Czym jest glukoza?

Aby zrozumieć istotę insulinooporności, najpierw musimy zapoznać się ze znaczeniem i funkcjonowaniem insuliny oraz glukozy w naszym organizmie.

Glukoza jest cukrem prostym, który stanowi podstawowe źródło energii dla naszego organizmu. Jest cukrem najłatwiej przyswajalnym przez człowieka. Jest niezwykle istotna, ponieważ odpowiada za prawidłową pracę naszego mózgu, mitochondriów, erytrocytów (czerwonych krwinek) czy narządów wewnętrznych. Jest istotna dla odpowiedniej pracy siatkówki oka, a więc wpływa na zdolność widzenia. Jak wszystko jednak- jej nadmiar jest toksyczny. Może powodować glikację białek (proces prowadzący do ich starzenia), być pożywką dla nieprzyjaznych naszemu organizmu grzybów, bakterii czy komórek nowotworowych. Nadmiar glukozy (a więc węglowodanów) w diecie przyczynia się także do zaostrzania stanów zapalnych w naszym organizmie.

Co się dzieje, gdy spożyjemy węglowodany?
  1. Glukoza, po dostarczeniu z pożywieniem, kierowana jest w postaci glikogenu do wątroby, gdzie wykorzystywana jest w różnych szlakach metabolicznych (które warunkują podstawowe funkcje życiowe).
  2. Następnie, jeżeli potrzeby magazynu wątrobowego są zaspokojone, glukoza kierowana jest do mięśni, w celu umożliwienia ich pracy. Dzięki temu możesz chodzić, skakać, biegać, po prostu ruszać się.
  3. Ostatecznym magazynem, do którego trafia niewykorzystana uprzednio energia w postaci spożytego cukru prostego, jest po prostu tkanka tłuszczowa. Gdy organizm nie ma co zrobić z daną ilością glukozy, odkłada ją w postaci tkanki zapasowej (tłuszczowej). To sprawia, że tyjemy.
insulinooporność insulina glukoza cukrzyca dieta zdrowie dietoterapia indeks glikemiczny ig łg dietetyka leczenie blog zywienie

Wyobraźmy sobie zatem sytuację, gdy późnym wieczorem najemy się dużej pizzy, a następnie położymy na kanapie, popijając piwkiem. Glukoza (ogromne ilości glukozy!) dostarczona z takim posiłkiem najpierw zostanie skierowana jako substrat do zajścia różnych szlaków metabolicznych. Jednak o późnej, wieczornej porze nasz organizm zaczyna powoli zwalniać, a więc nie potrzebuje tej energii zbyt wiele. Następnie glukoza powinna zasilić nasze mięśnie, jednak w przypadku, gdy prawie bezwładnie leżymy na kanapie- nie ma zbyt bardzo czego zasilać. Skoro więc nie ma innego miejsca, w którym można by było zmagazynować tak dużą ilość energii- wędruje ona po prostu jako zapas „na trudniejsze czasy”.

Pamiętaj, że nasz organizm nadal uważa, że żyjemy w dzikiej dżungli i musimy walczyć o przetrwanie– z tego względu zawsze woli zmagazynować spożytą energię w postaci tkanki tłuszczowej, aby być przygotowanym na wypadek dłuższego okresu głodu.

Czym jest insulina?

Insulina– co to takiego? Jest to hormon produkowany przez trzustkę. Odpowiedzialny jest przede wszystkim za regulowanie stężenia glukozy we krwi. Kiedy zjemy posiłek, stężenie glukozy w naszej krwi wzrasta. To właśnie zadaniem insuliny jest sprawienie, aby otrzymaną glukozę przetransportować do tkanek (dostarczyć im potrzebną energię), a więc tym sposobem również obniżyć jej stężenie we krwi.

Gdy nasze tkanki stają się coraz bardziej oporne na insulinę– to sprawia, że przestają ją zauważać i być pod jej wpływem. W takiej sytuacji, gdy stężenie glukozy we krwi wzrasta, trzustka produkuje dużą ilość insuliny, lecz tkanki nie są w stanie jej odczytać. Nasz organizm produkuje więc jeszcze więcej i więcej insuliny, a poziom glukozy spada tylko w niewielkim stopniu. Powoduje to zatem stałą hiperglikemię oraz hiperinsulinemię (nadmiary tych związków). A na dodatek, nasz organizm nie rejestruje tego, że właśnie został nakarmiony- więc odczuwamy wieczny głód i ciągłe zachcianki (zwłaszcza na słodycze).

Co to takiego ta insulinooporność?

Insulinooporność jest więc niczym innym, jak zaburzeniem metabolicznym gospodarki węglowodanowej organizmu polegającym na obniżeniu wrażliwości tkanek na insulinę. Co w związku z tym?

insulinooporność insulina glukoza cukrzyca dieta zdrowie dietoterapia indeks glikemiczny ig łg dietetyka leczenie blog zywienie

Do czego prowadzi insulinooporność?

Tak jak napisałam, jest to zaburzenie metaboliczne, a nie choroba. Czy jest więc czym się martwić? Zamartwianie się z całą pewnością na nic się nie zda, lecz jak najbardziej IO jest czymś, co powinniśmy traktować poważnie. Co prawda insulinooporności nie nazywamy chorobą, jednak prowadzi ona właśnie do jednej z najbardziej znanych, a i niebezpiecznych chorób, a mianowicie do cukrzycy typu II. Cukrzyca jest tak naprawdę bardzo zaawansowaną insulinoopornością, kiedy powikłania stają się bardzo poważne i często nieodwracalne.

Z insuliną nie ma żartów! Insulinooporność jest wysoko skorelowana z występowaniem:

  • cukrzycy typu II oraz cukrzycy ciężarnych (co może stanowić też niebezpieczeństwo dla potomstwa),
  • nadwagi i otyłości (charakterystyczne jest zwłaszcza gromadzenie się tłuszczu w okolicy brzucha),
  • niealkoholowego stłuszczenia wątroby (w wyniku IO następuje gromadzenie się tłuszczu i rozwój zapalenia wątroby)
  • namnażania się komórek nowotworowych  (nadmierne stężenie insuliny powoduje wzrost tzw. insulinopodobnego czynnika wzrostu IGF, który stymuluje wzrost komórek nowotworowych),
  • występowaniem chorób układu serowo-naczyniowego (takich jak choroba wieńcowa, zawały, miażdżyca)
  • nadciśnienia (nadmiar insuliny zmniejsza zdolność nerek do wydzielania soli, co skutkuje obkurczaniem się naczyń krwionośnych powodującym wzrost ciśnienia krwi),
  • obniżenia poziomu testosteronu u mężczyzn, a co za tym idzie również osłabienia libido oraz zaburzeń erekcji,
  • nadmiernego podwyższenia poziomu testosteronu u kobiet (co może powodować trądzik, wypadanie włosów czy owłosienie typu męskiego na ciele),
  • problemów z owulacją, co powoduje nieregularną menstruację, a może skutkować powstawaniem cyst na jajnikach (co z kolei prowadzi do Zespołu Policystycznych Jajników)
  • a więc pośrednio i z bezpłodnością

Wystarczający powód do wzięcia się w garść? 🙂

No dobra, wiemy, że z IO mogą wyniknąć bardzo nieciekawe rzeczy. Ale skąd ona się w ogóle bierze?

Etiologia insulinooporności

Na pewno jakąś rolę odgrywa tutaj czynnik genetyczny (jak wszędzie), jednak zdecydowanie najważniejsze są nawyki żywieniowe oraz styl życia. Jest to przede wszystkim:

  • niska aktywność fizyczna,
  • zbyt duże spożycie kalorii,
  • dieta bogata w wysokoprzetworzoną żywność,
  • wysokie spożycie cukrów prostych oraz tłuszczów „trans” (znajdujących się w pieczywie piekarniczym, słodyczach, fast foodach, częściowo utwardzonych olejach roślinnych)
  • zbyt częste spożywanie węglowodanów

Wszystko to powoduje podwyższony poziom insuliny we krwi, a także ogólnie przyrost tkanki tłuszczowej. Nadwaga i insulinooporność to dwie, niby odrębne sprawy, tak naprawdę jednak ściśle ze sobą powiązane i napędzające się wzajemnie. To błędne koło i bez zatrzymania jednego aspektu, nie uda się przezwyciężyć drugiego. Nic więc dziwnego, że IO to teraz taka plaga.

Zdarzają się jednak też przypadki kobiet szczupłych i wysportowanych, chorujących na PCOS, które borykają się z insulinoopornością. To zupełnie inny przypadek, który rozwinę przy okazji dietoterapii w PCOS.

Skoro już wiemy, o co w tej insulinooporności chodzi, pora na diagnostykę i objawy.

Jak rozpoznać u siebie insulinooporność?

Oczywiście żadnej choroby ani zaburzenia nie da się zdiagnozować „na oko”. Mimo to, obserwacja pojawiających się, niepokojących objawów jest niezwykle istotna i powinna być bodźcem popychającym do wykonania specjalistycznych badań.

Poniższe sygnały mogą wskazywać na insulinooporność:
  • skłonność do gromadzenia się tłuszczu w okolicy brzucha,
  • trudności ze zrzuceniem nadmiernych kilogramów,
  • zamglenie umysłu, tzw. „brainfog”, czyli problemy z koncentracją, pamięcią,
  • wilczy głód, częste/ciągłe uczucie głodu,
  • niepowstrzymana ochota na słodycze, głównie po posiłku,
  • chroniczne zmęczenie, brak energii,
  • senność, przede wszystkim po posiłku bogatym w węglowodany,
  • rozdrażnienie, drżenie rąk, niepokój,
  • zaburzenia miesiączkowania, PCOS
  • w badaniach:
    • podwyższony poziom glukozy we krwi
    • podwyższone ciśnienie krwi
    • wysoki poziom trójglicerydów
    • oraz niski poziom frakcji HDL cholesterolu czyli „dobrego cholesterolu”

Oczywiście, takie objawy jak zmęczenie może dotyczyć dosłownie każdego odchylenia od zdrowia i informować o wielu różnych chorobach czy niedoborach. Jednak jeśli rozpoznajesz u siebie większość powyższych symptomów, jest to znak, aby się zbadać.


insulinooporność insulina glukoza cukrzyca dieta zdrowie dietoterapia indeks glikemiczny ig łg dietetyka leczenie blog zywienie

Jak diagnozuje się insulinooporność?

Tutaj mamy pewien problem, ponieważ wśród społeczeństwa, włącznie z lekarzami, panuje przekonanie, że IO zdiagnozować można po zmierzeniu jedynie glukozy oraz insuliny we krwi na czczo. Wyniki badań wrzuca się w kalkulator HOMA-IR, nazywanego wskaźnikiem insulinooporności. Obliczona wartość wskazuje na istniejącą IO bądź normę. Przyjmuje się, że wartość przekraczająca 2 mówi o istnieniu zaburzenia.

Wszystko byłoby w porządku, jednak problem polega na tym, że często zdarza się, iż takie badanie nie wystarcza. Mowa tutaj zwłaszcza o takich przypadkach jak Zespół Policystycznych Jajników, w którym to wiele kobiet pozostaje szczupłych i nie odczuwa objawów IO, a jednak ich gospodarka węglowodanowa nie pracuje poprawnie. Ja jestem takim przykładem. 🙂 Pomimo wyników na czczo, które bez żadnych zastrzeżeń mieszczą się w normie, tkanki są w pewnym stopniu oporne na insulinę i cały mechanizm nie funkcjonuje tak, jak trzeba. Jest to dość częsta sytuacja u kobiet chorujących na PCOS, które nie mają nadwagi.

Co więc należy zrobić?

Do pełnej diagnostyki ważne jest, aby wykonać pełen doustny test obciążenia glukozą, czyli krzywą cukrową. Aby wykonać to badanie, należy zarezerwować sobie co najmniej 2 godziny w laboratorium diagnostycznym. Składa się ono bowiem z:

  1. Pobrania na czczo próbki w celu zmierzenia poziomu glukozy oraz insuliny.
  2. Wypicia rozpuszczonych w niewielkiej ilości wody 75 g czystej chemicznie glukozy w ciągu 5 minut (to zapewne najsłodsze, co zdarzy Ci się w życiu wypić 🙂 )
  3. Odczekania godziny, nie ruszając się w miarę możliwości z miejsca.
  4. Ponownego pobrania próbki krwi w celu zmierzenia glukozy i insuliny.
  5. Odczekania kolejnej godziny, nie ruszając się z miejsca.
  6. Pobrania trzeciej, ostatniej próbki krwi.

Dopiero takie badanie jest w stanie w pełni ukazać nam funkcjonowanie organizmu, a konkretnie gospodarki węglowodanowej, po dostarczeniu mu glukozy. Tylko wtedy zobaczyć możemy, że mimo wyników na czczo będących w normie, nasze tkanki niepoprawnie reagują na wzrost glukozy we krwi, a trzustka produkuje zbyt dużą ilość insuliny, promując w ten sposób stany zapalne.

Wyniki badań oczywiście powinny zostać skonsultowane z lekarzem specjalistą. Interpretacja nigdy nie jest zero-jedynkowa i należy wziąć pod uwagę pełen kontekst stylu życia osoby badanej.

Z reguły jednak zasada jest taka, że poziom insuliny na czczo powinien być jednocyfrowy (5-9 µIU/ml), po godzinie od obciążenia glukozą nie powinien wzrosnąć ponad 50 µIU/ml, natomiast po dwóch godzinach powinien zbliżyć się już do normy na czczo (max 30 µIU/ml).

Mimo to, tak jak napisałam, nie ma sztywnych norm, zawsze niezbędny jest pełen wywiad oraz konsultacja z lekarzem. Nie róbmy nic samodzielnie.


No dobrze, więc załóżmy, że wyniki badań wskazują na inulinooporność. I co teraz?

Temat jest baaardzo obszerny, dlatego o dietoterapii w insulinooporności napiszę już kolejnym razem, aby zbytnio nie przedłużać. Stety-niestety, jako społeczeństwo odzwyczajamy się już od dłuższych tekstów, a przekazywane informacje należy coraz bardziej dzielić na mniejsze porcje, gdyż żyjemy w biegu i nasze zasoby poznawcze szybko się wyczerpują.

Trzymajcie się ciepło i pamiętajcie, że zdrowie jest w głowie! 🙂



Naukowo prosto z PubMed’u:

1. Bastard JP, Maachi M, Lagathu C, Kim MJ, Caron M, Vidal H, Capeau J, Feve B. Recent advances in the relationship between obesity, inflammation, and insulin resistance. Eur Cytokine Netw. 2006 Mar;17(1):4-12. PMID: 16613757.

2. Ferrante AW Jr. Obesity-induced inflammation: a metabolic dialogue in the language of inflammation. J Intern Med. 2007 Oct;262(4):408-14. doi: 10.1111/j.1365-2796.2007.01852.x. PMID: 17875176.

3. Gobato AO, Vasques AC, Zambon MP, Barros Filho Ade A, Hessel G. Metabolic syndrome and insulin resistance in obese adolescents. Rev Paul Pediatr. 2014 Mar;32(1):55-62. doi: 10.1590/s0103-05822014000100010. PMID: 24676191; PMCID: PMC4182990.

4. Lebovitz HE. Insulin resistance: definition and consequences. Exp Clin Endocrinol Diabetes. 2001;109 Suppl 2:S135-48. doi: 10.1055/s-2001-18576. PMID: 11460565.

Jeden Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

%d bloggers like this: